Edukacja

.

Artykuły / notatki, które warto przeczytać

.

Fragmenty Pisma świętego związane z tematyką migrantów i uchodźców

    Fragmenty Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Art. 6. 2. Rzeczpospolita Polska udziela pomocy Polakom zamieszkałym za granicą w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym.

Art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 35. 1. Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury.

2. Mniejszości narodowe i etniczne mają prawo do tworzenia własnych instytucji edukacyjnych, kulturalnych i instytucji służących ochronie tożsamości religijnej oraz do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących ich tożsamości kulturowej.

Art. 36. Podczas pobytu za granicą obywatel polski ma prawo do opieki ze strony Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 56. 1. Cudzoziemcy mogą korzystać z prawa azylu w Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach określonych w ustawie.

2. Cudzoziemcowi, który w Rzeczypospolitej Polskiej poszukuje ochrony przed prześladowaniem, może być przyznany status uchodźcy zgodnie z wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi.

    „Uchodźcy w Polsce”

Problem uchodźstwa wiąże się przede wszystkim z wojnami, prześladowaniami na tle etnicznym, kulturowym i religijnym oraz z brakiem bezpieczeństwa w kraju pochodzenia. Cudzoziemcy trafiają do Ośrodków dla Cudzoziemców, których jest w Polsce 19 (dane UDSC z 1 .02 .2008 r.). Stają się one ich domem na czas trwania procedury. Polska jest dla wielu cudzoziemców pierwszym bezpiecznym krajem. Ich stały napływ powoduje konieczność ciągłych zmian ustrojowych i szukania nowych rozwiązań.

Procedury dotyczące zasad ubiegania się o status uchodźcy, reguluje Konwencja Genewska z 1951 r. i Protokół Nowojorski z 1967 r., które Polska przyjęła w 1991 r., zobowiązując się tym samym do przestrzegania norm w nich zawartych. Na decyzję o ratyfikowaniu Konwencji wpłynęła przede wszystkim zmiana sytuacji społeczno-ustrojowej po 1989 r., a także fakt, że do naszego kraju zaczęli trafiać imigranci oficjalnie występujący o status uchodźcy. Do końca lat 80-tych, uchodźców praktycznie nie było, gdyż komunistyczna Polska była krajem, z którego ludzie raczej uciekali. Sytuacja uległa zmianie, gdy kraje zachodnie zaostrzyły wymogi dotyczące nadawania statusu uchodźcy. Cudzoziemcy zatrzymywali się w Polsce i tu występowali o nadanie statusu, choć wcześniej tego nie planowali. (…)

Na przestrzeni lat 1990-2000 skala zjawiska wciąż wzrastała, powodując konieczność powołania Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, co nastąpiło w lipcu 2001 r., a w dwa lata później pojawiły się nowe uregulowania prawne w kwestii cudzoziemców w Polsce. Wprowadzono jednolity system polityki azylowej na terenie Unii Europejskiej.

Wciąż stosunkowo niewielka liczba osób ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, otrzymuje pozytywną decyzję, a jedynie około połowa z nich osiedla się tu na stałe. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele: brak rządowego programu integracyjnego i problemy z adaptacją, znalezienie mieszkania i pracy, a także nieznajomość i trudność nauczenia się języka polskiego.

Ważne dla sytuacji cudzoziemców w Polsce są postanowienia Konstytucji z 1997 r. Art. 56 stanowi: 1. Cudzoziemcy mogą korzystać z prawa azylu w Rzeczpospolitej Polskiej na zasadach określonych w ustawie. 2. Cudzoziemcowi, który w Rzeczypospolitej Polskiej poszukuje ochrony przed prześladowaniem, może być przyznany status uchodźcy zgodnie z wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi. Nową ustawę o cudzoziemcach Sejm uchwalił pod koniec kwietnia 1997 r. Zawierała ona przepisy, dotyczące postępowania z cudzoziemcami ubiegającymi się o status uchodźcy i tymi, którzy status otrzymali.

„Rzecznika cegiełka do założeń nowej ustawy o cudzoziemcach”

Pod koniec lipca br. Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski wystąpił do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z konkretnymi problemami, które winny być wzięte pod uwagę w trakcie prac nad założeniami do nowej ustawy o cudzoziemcach. Jedna z sugestii dotyczyła rozważenia możliwości wprowadzenia abolicji dla określonych kategorii migrantów, którzy obecnie przebywają w Polsce nielegalnie. Jako potencjalnych adresatów przepisów o abolicji Rzecznik wskazał małoletnich cudzoziemców, uczących się w polskich szkołach i wiążących swoją przyszłość z Polską, ale nie posiadających prawa do pobytu. Generalnie, z abolicji mogliby skorzystać wszyscy ci cudzoziemcy, którzy nie stwarzają realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. (…) Prace nad założeniami do nowej ustawy o cudzoziemcach Urząd ds. Cudzoziemców planuje zakończyć w pierwszej połowie przyszłego roku, co zbiegnie się w czasie z ogłoszeniem Strategii Migracyjnej Polski, nad którą obecnie pracuje specjalna grupa robocza w ramach międzyresortowego Zespołu ds. Migracji.

„Imigracja i demografia”, grudzień 15 2009, Dziennik Gazeta Prawna

Polska najchętniej ze wszystkich krajów Unii Europejskiej przyznaje uchodźcom prawo azylu lub inną formę opieki, pisze Dziennik Gazeta Prawna, powołując się na najnowszy raport Eurostatu. Z danych unijnego biura statystycznego wynika, że w zeszłym roku polskie urzędy rozpatrzyły pozytywnie 65% podań cudzoziemców – czyli ponad dwa razy więcej, niż wynosi unijna średnia. Najczęściej schronienia szukają w Polsce Czeczeni (91% podań o azyl), którzy stosunkowo łatwo potrafią udowodnić, że są w swojej ojczyźnie prześladowani. Coraz częściej też o opiekę proszą Gruzini – większość ich wniosków jest jednak odrzucana, mówi Ewa Piechota rzeczniczka Urzędu ds. Cudzoziemców. W 2008 r. kraje unijne zaakceptowały łącznie 7400 podań o azyl złożonych przez obywateli rosyjskich, z tego Polska – 2700. „Polska jest coraz częściej postrzegana jako bogaty kraj, więc coraz większego napływu imigrantów nie da się uniknąć”, ostrzega Jacek Białas z Amnesty International. Polacy wydają się jednak tym nie martwić: wg sondażu krajowego Biura Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców (UNHCR) 67% respondentów uważa, że skoro tylu obywateli polskich było w przeszłości prześladowanych i otrzymało schronienie na Zachodzie, teraz Polska powinna spłacić dług, przyjmując uchodźców na stałe.

Duszpasterstwo

Prawdziwym fenomenem duszpasterskim stała się wspólnota wietnamskich katolików w Warszawie. Należy do niej 400 osób spośród 15 tysięcy, mieszkających w stolicy Wietnamczyków. Duszpasterstwo to założył werbista ks. Edward Osiecki, oficjalnie działa ono od 2001 r. Początkowo ks. Osiecki opiekował się duszpastersko Wietnamczykami sam, mimo nieznajomości ich języka. Msze św. odprawiał, czytając „fonetycznie” tekst i mając ufność w życzliwość i pobłażliwość wiernych wobec jego błędów. Słuchał również spowiedzi. „Nauczyłem się nazw najważniejszych grzechów” – mówi.

Obecnie ks. Osiecki ma do pomocy wietnamskiego księdza Joachima Vo Thanh Khanh SVD, który odprawia raz w miesiącu msze po wietnamsku i spowiada w tym języku. W pozostałe niedziele Wietnamczycy chodzą na msze św. sprawowane po polsku. Mają ze sobą książeczki z tekstem w swoim języku. Poza tym wietnamscy katolicy spotykają się w duszpasterstwie kościele Matki Bożej Ostrobramskiej podczas świąt, ślubów i chrzcin a także… pielgrzymek do polskich sanktuariów. Chętnie odwiedzają Częstochowę, Licheń, Kraków i Auschwitz. „Nasze duszpasterstwo Wietnamczyków jest jedyne w kraju” – podkreśla duchowny. Dlatego na święta do stolicy zjeżdżają się Wietnamczycy z całej Polski.

Werbiści nie zaniedbali także duszpasterstwa Chińczyków, choć wśród nich jest niewielu katolików. Tym swego rodzaju duszpasterstwem personalnym zajmuje się ks. Antoni Koszorz. Ten werbista nigdy nie był w Chinach, nie zna też tego języka, ale próbuje nawiązywać kontakty z Chińczykami mieszkającymi w Polsce, którzy są katolikami, choć jest ich bardzo niewielu. Dla porównania, w samej tylko Warszawie mieszka 10 tys. Wietnamczyków, a w całym kraju zaledwie 4 tys. Chińczyków. Katolikami są najczęściej Chińczycy z Tajwanu. „Opiekuję się kilkoma mieszanymi małżeństwami polsko-chińskimi, w których jedno z małżonków lub rzadziej oboje są katolikami i dzieci wychowują po katolicku” – powiedział ks. Koszorz. Odwiedza on te rodziny, utrzymuje z nimi stały kontakt. Niewielka grupka spotyka się razem na mszy z okazji świąt, także z okazji chińskiego Nowego Roku. „To bardzo trudne duszpasterstwo, Chińczycy są dość skryci, brakuje też kogoś, kto mówi w ich języku” – przyznaje duszpasterz.

„Ośrodek Migranta” na warszawskiej Pradze

We wrześniu 2005 r. z inicjatywy werbistów – głównie o. Edwarda Osieckiego, duszpasterza Wietnamczyków i o. Antoniego Koszorza, opiekującego się Chińczykami, powstał na warszawskiej Pradze „Ośrodek Migranta”, przewidziany jako miejsce pomocy uchodźcom i ich integracji. Prowadzone są w nim bezpłatne kursy języka polskiego dla różnych grup – Afrykańczyków, Wietnamczyków, Nepalczyków. Istnieje tam też „Przedszkole Dzieci Świata”, które obejmuje dzieci od 5. do 12. roku życia. Przedszkole działa w soboty. Dzieci, ich rodzice – głównie matki – i wolontariusze spotykają się na 3 godziny, by wspólnie organizować zabawy dla najmłodszych.

Ośrodek pomaga też cudzoziemcom w zalegalizowaniu pobytu. „W związku z tym regularnie odwiedza nas ok. 250 osób” – mówi o. Osiecki. Przychodzą zwłaszcza ci, którzy nie mają żadnych dokumentów. Ośrodek oferuje pomoc prawną i wsparcie ze strony tłumaczy. Dla tych, którzy nie dysponują żadnym namiarem, ośrodek udostępnia swój adres jako adres korespondencyjny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s